„SEM i ROPO w Bankach” – Zieltraffic w magazynie SEM Specialist #4

W tekście w SEM Specialist przyglądamy się ciekawemu badaniu które zostało przeprowadzone w Niemczech i które dotyczyło efektu ROPO w bankach.

Poza artykułem Marcina Kowalika, polecamy też oczywiście teksty takich autorów jak:

- Michał Zawadzak,
- Dariusz Czuchaj,
- Marta Gryszko,
- Paulina Niżankowska,
- Mariusz Michalczuk,
- Robert Sadowski,
- Rafał Zientak.

Wśród tematów poruszanych w aktualnym SEM Specialist możemy znaleźć:
- Keyword Research,
- Cookies i Unia Europejska,
- Inwestycja we własne zaplecze,
- Zwiększanie konwersji reklam AdWords,
- Analityka internetowa,
- Seofriend,

Cały numer magazynu SEM Specialist jest do pobrania tutaj .

Sprawdź też: Zieltraffic w SEM Specialist #3
Sprawdź też: Zieltraffic w SEM Specialist #2

W Zieltraffic kontaktuje sie z klientami, wyszukuje strategicznych partnerow i branze do zastosowania performance marketingu. Kieruje siecia marketingu afiliacyjnego Affiliando. Wykladowca technik SEM i SEO na Uczelni Lazarskiego. Dziennikarz muzyczny i pasjonat nowych mediow.

LinkedIn Google+ 

Jak dostać bana na Google AdWords?

Zastanawiałeś się kiedyś co w efekcie daje bana w Google AdWords? Poniżej kilka sposobów:

1. Uruchom kampanię na 10 domenach

2. Udawaj kogoś, kim nie jesteś

3. Próbuj sprzedawać coś co jest darmowe

4. Próbuj zainfekować komputery użytkowników

W Zieltraffic kontaktuje sie z klientami, wyszukuje strategicznych partnerow i branze do zastosowania performance marketingu. Kieruje siecia marketingu afiliacyjnego Affiliando. Wykladowca technik SEM i SEO na Uczelni Lazarskiego. Dziennikarz muzyczny i pasjonat nowych mediow.

LinkedIn Google+ 

„CPC – dokąd podążasz?” – nasz artykuł w SEM Specialist #3

Po bardzo inspirujących rozmowach, e-mailach i kontaktach w social media (za które bardzo dziękujemy!) po poprzednim artykule w SemSpecialist – nadszedł czas na kolejne podejście. Tym razem zajęliśmy się tematami rosnących stawek CPC oraz nowych modeli rozliczeniowych proponowanych w USA przez Google.

Zapraszamy też do lektury tekstów innych autorów:

- Robert Sadowski (Łyk statystyki z wyszukiwarek  i social media w 2010 roku)
- Marta Gryszko (Dlaczego pozycjonowanie to nie jednorazowa usługa)
- Michał Zawadzak (SEO międzynarodowe)
- Przemysław Włodarski (Z pogranicza PPC i social czyli o promocji na YouTube słów kilka)
- Paulina Niżankowska (Uwaga! Konsument Mobilny! Tryb aktywacji włączony)
- Paweł Ogonowski (Istota optymalizacji stron internetowych pod konwersję)
- Sławomir Gdak (CSS czyni cuda? Na pewno ułatwia życie programistom i grafikom)

 

Cały drugi numer magazynu SEM Specialist jest do pobrania tutaj.

W Zieltraffic kontaktuje sie z klientami, wyszukuje strategicznych partnerow i branze do zastosowania performance marketingu. Kieruje siecia marketingu afiliacyjnego Affiliando. Wykladowca technik SEM i SEO na Uczelni Lazarskiego. Dziennikarz muzyczny i pasjonat nowych mediow.

LinkedIn Google+ 

Facebookowy czasomarnowacz – czyli „czy reklamy Facebooka zastąpią AdWords”?

Przyznaje się… Mnie też wciągnęło

Ale walczę z tym.

„Tym” złem wcielonym jest Facebook, a dokładnie rzecz biorąc marnowanie na nim czasu. Nie ukrywajmy – mało produktywnie siedzimy „na fejsie”,  chwilami tylko po to żeby sprawdzić jak mocno lansuje się towarzysko nasz kolega lub koleżanka.

Dodajmy do tego czas przeciekający przez palce podczas grania w farmy i inne mafie, wgrywania zdjęcia numer 78 z wakacji nad Soliną, czy też sprawdzania czy nasz Ex już się zaobrączkował…

Biorąc pod uwagę „ciężkie czasy”, liczenie każdej złotówki i ciągłą optymalizację czasu pracy aż dziw bierze że towarzystwo spędza nadal tyle godzin na facebooku. Oczywiście jak każda moda – i ta przeminie. My z kolei w agencjach musimy przecież z facebooka korzystać w celach pracowniczych ;)

Wracając jednak do tematu który nas interesuje najbardziej…

Kampanie sprzedażowe na Facebooku

Erik Whaley napisał na searchenginejournal.com ciekawy post o tytule w wolnym tłumaczeniu „Czy reklamy Facebooka zastąpią AdWords?„. Dziś otwierając go pomyślałem – „w końcu ktoś to policzył i porównał…”.

Porównanie polegało na uruchomieniu kampanii w Google, Google Display i Facebook Display. Celem kampanii było pozyskanie leadów dla sieci restauracji. Z kolei leadem było pobranie kupony z docelowej landing page restauracji. Test przebiegał w trzech dużych miastach USA i trwał jeden miesiąc. Dla każdego z kanałów ustalono taki sam budżet.

Wyniki

Erik Whaley: Should Facebook Ads Replace Your AdWords Campaign?

Erik Whaley: Should Facebook Ads Replace Your AdWords Campaign?

Interesujący, w przypadku kampanii Facebookowej jest fakt niższych cen CPC. Z kolei niski CTR daje do myślenia. Szeroka publiczność, ale chyba jednak nie do końca dopasowana do reklamy.

Z kolei nic nie wiemy o jakości pozyskanych w ten sposób leadów. Po miesiącu może się okazać, że kupony „pozyskane” przez Facebook w połowie nie zostały zrealizowane. No bo przecież użytkownik pobierający kupon nie wziął go dlatego że go potrzebuje, tylko dlatego że jego kuzyn to uznał jako „Fajne”.

Autor nie opisał też jaki rodzaj reklamy na Facebooku został wykorzystany. Czy linkowano na zewnątrz Facebooku, do jakiegoś wydarzenia, konkretnej landing page w obrębie strony Fanów na FB…

Czy reklamy na Facebooku wyeliminują kampanie AdWords?

Nie.
Na Facebooku kampanie sprzedażowe koncertów, muzyki, książek, akcji charytatywnych, zrywów narodowowyzwoleńczych, restauracji, mody i jakichkolwiek innych „cool” (przepraszam – trendy) produktów mają sens… Z powodu charakteru mechanizmu społecznościowego.

Jednak nie wyobrażam sobie żeby ktoś chciałby się dzielić ze swoimi 300 znajomymi na FB faktem że właśnie kupił wibrator, roczny zapas kremu na grzybicę… albo kredytu gotówkowego w wysokości 20 tysięcy złotych. A to „dzielenie się” informacjami leży przecież u podstaw sukcesu kampanii reklamowych na FB. O ile warto uwzględnić płatną kampanię na Facebooku w swoim planie marketingowym, podchodziłbym do tego z umiarem.

Z utęsknieniem wyczekuję case studies z kampanii sprzedażowej produktu finansowego na Facebooku, zakończonej sukcesem.

Cały, oryginalny artykuł można przeczytać tutaj: http://www.searchenginejournal.com/should-facebook-ads-replace-your-ad-words-campaign/27212/

W Zieltraffic kontaktuje sie z klientami, wyszukuje strategicznych partnerow i branze do zastosowania performance marketingu. Kieruje siecia marketingu afiliacyjnego Affiliando. Wykladowca technik SEM i SEO na Uczelni Lazarskiego. Dziennikarz muzyczny i pasjonat nowych mediow.

LinkedIn Google+ 

„SEM w Bankach: niepowodzenia” – nasz artykuł w SEM Specialist #2

Zostaliśmy zaproszeni do współpracy przy publikacji tekstów w drugim numerze (teraz już miesięcznika) SEM Specialist. Inspiracją do artykułu były potknięcia i błędy popełniane przy kampaniach SEM na świecie zarówno przez agencje, techników SEM jak i działy IT czy marketerów.

W tym numerze możemy też znaleźć teksty:
- Mirek Połyniak (Optymalizacja, czyli najlepszy wybór)
- Marta Gryszko (Rozbudowa struktury serwisu)
- Anna Sikorska (SEO PR czyli pozycjonowanie wizerunku w wyszukiwarce)
- Michał Zawadzak (Co powinna obejmować profesjonalna usługa SEO?)
- Sebastian Jakubiec (Przyspieszamy WWW)
- Robert Sadowski (Landing Page a nasze strony docelowe w SEM)

Cały drugi numer magazynu SEM Specialist jest do pobrania tutaj.

W Zieltraffic kontaktuje sie z klientami, wyszukuje strategicznych partnerow i branze do zastosowania performance marketingu. Kieruje siecia marketingu afiliacyjnego Affiliando. Wykladowca technik SEM i SEO na Uczelni Lazarskiego. Dziennikarz muzyczny i pasjonat nowych mediow.

LinkedIn Google+ 

Ceny kliknięć rosną

Zmiany w polityce ochrony marek w AdWords które weszły we wrześniu już objawiają się w cenach clicków na słowa powiązane z markami. Dlaczego tak się dzieje?

Na rynku SEM usług finansowych można od nie dawna zaobserwować zainteresowanie, jeżeli nawet nie poruszenie. W komentarzach na branżowych blogach i forach pojawiały się otwarte pytania i obawy „co będzie dalej?„.

W wyniku zmian praw rządzących reklamami AdWords na słowa powiązane z markami, zwiększa się konkurencyjność w SEM na jedne z lepiej opłacanych słów kluczowych.

Jakie zmiany?

Od września 2010, reklamodawcy AdWords mogą korzystać z obcych marek do wyświetlania swoich reklam w słowach kluczowych. W tekstach reklamowych AdWords jednak nie może pojawić się cudza marka.

Słowa brandowe w Google a banki

W praktyce, prowadzi to do sytuacji, w których użycie w Google słowa [easyCredit] będącego słowem brandowym (powiązanym z marką) powoduje wyświetlenie reklam również banków Targobank czy CreditPlus. Dla wyjaśnienia dodam, że te dwa banki nie są w żaden sposób powiązane z easyCredit i nie posiadają tego produktu w swojej ofercie itp.

Dla właściciela marki easyCredit oczywiście jest to sytuacja bardzo niekomfortowa. Współczynniki konwersji na te słowa brandowe spadną mu bowiem szybciej niż nieusunięte sople z dachu poniemieckiej kamienicy. Dodatkowo, wzrosną mu koszty zarówno słów kluczowych jak i Cost-per-Sale.

Spowodują to też między innymi Site-Linki kampanii SEM które już są widoczne u konkurentów korzystających z marki easyCredit.

Efekt zmian polityki Google odnośnie marek w AdWords we wrześniu 2010

Efekt zmian polityki Google odnośnie marek w AdWords we wrześniu 2010

Co prawda taka praktyka nie jest oficjalnie dozwolona, ale ciężar dochodzenia swoich praw został przerzucony na właścicieli marek, a problem obrony przed oskarżeniami – na konkurencyjnych reklamodawców w AdWords.

Firmy Performance Marketing i osoby odpowiedzialne za SEM w bankach stoją więc obecnie przed pytaniem – jak znaleźć się teraz w nowej sytuacji? Czy skorzystać z ryzykownej ale ponętnej wizji zwiększenia sprzedaży cudzym kosztem? Czy może kontynuować na razie swoją zaplanowaną wcześniej strategię bankowej kampanii SEM?

Jak reagować?

Przy takiej sytuacji jak ta zobrazowana wyżej, proponowałbym właścicielowi marki najpierw bezpośredni kontakt z SEMowym konkurentem. Sensownym byłoby najpierw przypomnienie mu o tym że jego działanie jest nieetyczne i prawnie zakazane. Jego reakcje mogłyby być dwie… od ignorancji, po umieszczenie wspomnianych słów na liście słów negatywnych (wykluczających).

Podejrzewam że obie strony nie chciałyby prawnego a co za tym idzie sądowego zakończenie sprawy…

Najpierw jednak aby rozwiązać problem, musimy go dostrzec. Co nie jest już takie łatwe. Często bowiem wykorzystuje się w powiązaniu z marką słowa z long-tail czy też odniesienia geograficzne.

Z nowym rokiem, warto dodać do swojej listy aktywności nową pozycję – brand monitoring, czyli po polsku monitorowanie marki w odniesieniu do reklam Google AdWords.

Warto też pamiętać o wpływie jaki mają powyższe zmiany na ceny clicków w kampaniach CPC – wzroście cen wybranych słów.

W Zieltraffic kontaktuje sie z klientami, wyszukuje strategicznych partnerow i branze do zastosowania performance marketingu. Kieruje siecia marketingu afiliacyjnego Affiliando. Wykladowca technik SEM i SEO na Uczelni Lazarskiego. Dziennikarz muzyczny i pasjonat nowych mediow.

LinkedIn Google+ 

Reklama zautomatyzowana – czyli o optymalizacji kampanii

Każdy kto chce z powodzeniem prowadzić kampanie SEA (Search Engine Advertising) nie możne unikać automatyzacji niektórych procesów. Już samo ręczne sterowanie stawkami w AdWords może okazać się uciążliwe przy kampanii zawierającej tysiące słów kluczowych.

Profesjonaliści SEM stawiają dlatego też od wielu lat na systemy Bid-Management, które sterują ustawieniami reklam i słów kluczowych.

Główna zasada jest jedna – podwyższane są odpowiednio oferty tylko tych słów kluczowych które dały odpowiednie wyniki. Budżety są zmniejszane natomiast w przypadku tych fraz, które dają słaby performance. Taki system może bardzo ułatwić pracę komórce SEM. Dzięki niemu bowiem, możemy realizować i optymalizować różne strategie, z różnymi celami.

Odpowiedni obiekt na celowniku

O ciekawym przypadku wykorzystania systemów Bid Management mówi w wywiadzie jeden z producentów takiego właśnie oprogramowania.

E-commercowy sklep z elektroniką optymalizował kampanię tylko pod kątem CPO (Cost per Order). Koniec w końcu sprzedawał jedynie baterie. Gdyby skupił się na optymalizacji ROI (Return Of Investment), sprzedawałby wtedy telewizory i inne artykuły, przy których jest może wyższy CPO, ale analogicznie większa jest też marża.

Aby wychwycić jak najdokładniej wpływ reklamy na wyniki sprzedaży, obecnie systemy Bid Management sięgają co raz głębiej w procesy biznesowe. Wielu producentów systemów oferuje na przykład możliwość zintegrowania systemu bid management z kontrolą stanów magazynowych czy logistyką.

Reklamy Google AdWords dla konkretnego produktu mogą być dzięki temu wstrzymane, w momencie, gdy w magazynie zabraknie minimalnej ilości wybranych artykułów.

Taki czynnik jak procent zwrotów może być uwzględniony w optymalizacji kampanii: dzięki temu kwestia problemowych grup produktowych w e-commerce przestaje być aż tak bolesną.

Jednak komputer lub system bid management nie zdejmie z marketera jednego problemu – analizy, dlaczego artykuł/produkt przysparza problemów przy sprzedaży.

Szerokie horyzonty

Kolejnym trendem przy optymalizacji kampanii jest badanie wpływu poszczególnych źródeł trafficu na kampanię.  Konwersje powinny być przyporządkowywane do odpowiednich kanałów. W tym, również co raz częściej są uwzględniane kanały offline.

Jak mierzyć takie konwersje? Jako przykład można podać przyporządkowanie różnych numerów telefonów do Call Center, do poszczególnych kreacji reklamowych kampanii lub kanałów trafficu.

Jest jeden scenariusz w którym wykorzystanie bid management systemu jest nieodzowne. W sytuacji gdy sprzedajemy dużo artykułów o często zmieniających się cenach,  musimy pracować z parametrami reklamy (Live Ads). System odczytuje aktualną cenę z Product Feed i wprowadza ją na żywo do tekstu reklamowego. Takie postępowanie oszczędza bardzo dużo czasu i co równie ważne – pozwala zachować historię wprowadzanych zmian w reklamach.

W Zieltraffic kontaktuje sie z klientami, wyszukuje strategicznych partnerow i branze do zastosowania performance marketingu. Kieruje siecia marketingu afiliacyjnego Affiliando. Wykladowca technik SEM i SEO na Uczelni Lazarskiego. Dziennikarz muzyczny i pasjonat nowych mediow.

LinkedIn Google+ 

Blekko – wyniki wyszukiwania bez spamu (jeszcze)

Nowa, angielskojęzyczna wyszukiwarka Blekko w założeniach ma pokazywanie w wynikach wyszukiwania jedynie potrzebne i godne zaufania strony internetowe. Dzięki slashtagom możemy udoskonalić swoje zapytanie w wyszukiwarce. Zarejestrowani użytkownicy mogą swoje wyszukiwanie zaproponować swoim znajomym i innym użytkownikom, lub zgłosić stronę jako spam.

W Zieltraffic kontaktuje sie z klientami, wyszukuje strategicznych partnerow i branze do zastosowania performance marketingu. Kieruje siecia marketingu afiliacyjnego Affiliando. Wykladowca technik SEM i SEO na Uczelni Lazarskiego. Dziennikarz muzyczny i pasjonat nowych mediow.

LinkedIn Google+ 

Respawning. Czyli jak zignorować wolę prywatności…

Amerykańscy uczeni (mój ulubiony sposób rozpoczynania zdania) z Berkeley w Kalifornii donoszą w dokumencie „Flash Cookies and Privacy„: wielu spośród 100 topowych amerykańskich wydawców stron internetowych używa Flash Cookies do ponownego stworzenia usuniętego już przez usera pliku Cookie.

Respawning

Proces ten nosi uroczą, zaczerpniętą ze świata gier online nazwę – „respawning„. W tamtej terminologii oznacza to ponowne pojawienie się postaci gracza po jego poprzednim unicestwieniu.

Respawning w marketingu internetowym oznacza zignorowanie woli użytkownika do ochrony sfery prywatnej. Użytkownik usuwa bowiem pliki Cookies, aby nadal pozostać anonimowym w sieci. Poprzez respawning jednak jego identyfikacja jest ponowiona, a plik Cookie ponownie przydzielony.

IAB Europe uważa respawning jako nielegalny proces, według praw ochrony danych osobowych w Europie.

W Zieltraffic kontaktuje sie z klientami, wyszukuje strategicznych partnerow i branze do zastosowania performance marketingu. Kieruje siecia marketingu afiliacyjnego Affiliando. Wykladowca technik SEM i SEO na Uczelni Lazarskiego. Dziennikarz muzyczny i pasjonat nowych mediow.

LinkedIn Google+ 

Reklamy porównawcze Google dla produktów finansowych

Nie odkrywamy w tym poście „Ameryki”, a sama treść jest po prostu tłumaczeniem i streszczeniem z artykułu  „How Google Is Screwing Its Own Advertisers with Comparison Ads„, z serwisu SearchEngineLand. Temat reklam porównawczych Google jest jednak na tyle ciekawym zagadnieniem, że postanowiliśmy już dziś przedstawić go na blogu SemOPoranku.

Fakty

camparison ads

Pod koniec 2009 roku Google wprowadził w USA swoje nowe reklamy porównawcze, przygotowane na potrzeby produktu finansowego jakim jest kredyt hipoteczny. Reklama umożliwia porównanie ofert kilku reklamodawców tuż obok siebie. W efekcie końcowym, generuje leady marketingowe, do obdzwonienia już przez reklamodawcę.

Ten ruch to uzupełnienie oferty Google o działania które są z sukcesem prowadzone przez agencje na świecie  - w tym Zieltraffic – czyli sprzedaż reklam w czystym rozliczeniu za lead’a.

Proces

  • Po kliknięciu w reklamę użytkownik wybiera dostawcę produktu, wypełnia wniosek o lead.
  • Google przekazuje leada do reklamodawcy i obciąża go kosztem.
  • Co jednak ciekawe, reklamodawca nie otrzymuje danych osobowych z leada (adres, numer telefonu).
  • Zamiast tego, Google zapewnia przekierowanie połączenia telefonicznego, które łączy reklamodawcę z konsumentem.

Czy warto?

Google Comparison Ads spróbować i przetestować warto na pewno. Jak ten mechanizm będzie się sprawdzał w rzeczywistości – przyjdzie nam poczekać na konkretne case studies. Mając jednak już tą wiedzę jaką mamy – kłania się historia z jakością leadów i tym co na tą jakość leadów wpływa. Mam tu na myśli motywację konsumenta, czyli to co stoi za jego decyzją o wypełnienia leada, oraz ekskluzywność leadów, czyli ile razy lead został odsprzedany.

Zastanawia mnie jeszcze fakt, jak jakość leadów z takiej reklamy porównawczej, czyli leadów wypełnionych tylko na podstawie informacji o wysokości oprocentowania będzie się miała do jakości leadów wypełnione przez użytkownika który faktycznie chce kredyt banku X.

Potencjał ilościowy też jest ciekawy. Ile leadów można będzie w ten sposób wygenerować? Czy pozycja w porównaniu na pewno będzie zależała od merytorycznych argumentów jak np. oprocentowanie?

comparison ads

Jakie branże następne?

Ciężko będą miały porównywarki produktów finansowych, kredytów, dostawców energii, telekomów, dostawców internetu, biur podróży, prawników, usług medycznych… krótko mówiąc wszystkiego co można porównać w łatwy sposób.

Druga strona medalu

Autor, John Hargrave zwrócił też uwagę na inne aspekty doganiania przez Google „nowych” modeli biznesowych:

  • reklamy są wyświetlane ekskluzywnie na #1 miejscu,
  • w reklamach znajduje się więcej tekstu,
  • większe reklamy,
  • reklamy nie muszą odpowiadać polityce jakości reklam Google

comparison ads

Co sądzicie o takiej formie reklamy?
Czy skorzystacie z niej w chwili dostępności w Polsce?
Czy generowanie leadów w takiej postaci powinno stanowić część działań sprzedażowych?
Jak przewidujecie konwersję od leada do sprzedaży?

W Zieltraffic kontaktuje sie z klientami, wyszukuje strategicznych partnerow i branze do zastosowania performance marketingu. Kieruje siecia marketingu afiliacyjnego Affiliando. Wykladowca technik SEM i SEO na Uczelni Lazarskiego. Dziennikarz muzyczny i pasjonat nowych mediow.

LinkedIn Google+ 

Powered by WordPress with GimpStyle Theme design by Horacio Bella.
SEM o poranku.pl Entries and comments feeds. Valid XHTML and CSS.